|
Strona główna Tatry Karpaty Alpy Pireneje&Masyw Centralny Apeniny Polska Miasta Moje okolice | ||||
: Rozsutec : Sokolie Góry Czerchowskie : Jastrabie Niżne Tatry : Chopok : Słowacki Raj : Jaskinia Vażecka Bieszczady : Tarnica : Bukowe Berdo : Kińczyk Bukowski : Połonina Wetlińska : Krzemień : Połonina Caryńska : Solina Pieniny : Leśnicka Przełęcz : Wąwóz Homole : Trzy Korony : Małe Pieniny : Plaśna : Sokolica Magura Spiska : Nad Łapszanką Beskidy Zachodnie : Pasmo Jaworzyny : Pasmo Radziejowej : Babia Góra Orawa : Jezioro Orawskie Góry Choczańskie : Velky Choc |
KARPATY PIENINY |
|
||
|
Pieniny po słowackiej stronie wyglądają równie ciekawie, jak u nas. Przynajmniej te góry mają najładniejszą część w Polsce, bo za taką należy uznać przełom Dunajca z Trzema Koronami i Sokolicą. Pewnego ciepłego październikowego dnia wróciłem wcześniej z pracy i udało mi się namówić żonę na przejażdżkę. Wybrałem trasę przez przejście graniczne w Mnisku nad Popradem, potem za Starą Lubownią odbijam w prawo na drogę prowadzącą do Czerwonego Klasztoru. Trasa bardzo ładna widokowo, drzewa powoli nabierały kolorów jesieni. Zatrzymałem się na Stranianskim Sedlu, stąd prowadzi szlak którym można dotrzeć do naszych Jaworek. Potem zakupy w Velkim Lipniku i kolejny cel - Cerveny Klastor. Zbliżając się do celu bardzo ładnie prezentują się wapienne wzgórza szczyty Plasna, a w oddali trochę inny widok na Trzy Korony. Im bliżej Czerwonego Klasztoru tym większe. Jest dzień powszedni, więc ruch mały, nie trzeba płacić parkingu. Spacerujemy do budynków Czerwonego Klasztoru, za nim jest piękna łąka z widokiem na trzy Korony, na niej trochę zniszczony amfiteatr, którego wygląd komponuje się z szczytami Pienin. Dalej fajna trasa, dostępna dla rowerów wzdłuż przełomu Dunajca, idziemy nią spory kawałek, widoki piękne, wapienne ściany wpadające wprost do Dunajca, a na nich przylepione kolorowe drzewa. Co jakiś czas płynie tratwa z flisakami od naszej polskiej strony. Ale czas wracać. Po drodze zainteresowała mnie droga pnąca się z Lipnika wysoko w lewo. Skręcam na nią - okazuje się ze prowadzi ona do Lesnicy, a na przełęczy jest piękny widok na nasze grupę Trzech Koron oraz Rabsztyn po drugiej stronie. Dalej już Beskid Sądecki. Na przełęczy znajduje się zajazd, gdzie można coś przekąsić, widzie stąd też szlak na Plasną. Ale niestety nie ma czasu na niego, może innym razem. Wracam do domu zadowolony z ładnych widoków. |
||||